Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba wysokościowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba wysokościowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 listopada 2010

Cusco cz. I czyli soroche

Dziś ok. godziny 11:30 czasu peruwiańskiego (PET) wylądowaliśmy w Cusco. Zejście do lądowania zapewniło nam skok adrenaliny. Samolot wykonał kilka brawurowych manewrów między górami po czym pan pilot bezpiecznie posadził nas na płycie lotniska. Jupi! Wspólnie z Kamilem przyznaliśmy, że było to nasze najciekawsze lądowanie w życiu, a ja zostałam fanką pana pilota.