24 października anno domini 2010 nasze blade, europejskie stopy stanęły na peruwiańskiej ziemi. Od samego początku czuliśmy się bardzo egzotyczni (jak Hindus w Golubiu). Patrzyli na nas wszyscy, patrzą do tej pory, kiedy spacerujemy ulicami Barranco i zapewne patrzeć będą nadal, nawet jeśli trochę się opalimy, bo i tak przy Peruwiańczykach wciąż będziemy żenująco biali :).