Po czterach dniach wędrówki dotarliśmy na Machu Picchu. Chodzenie po górach jest bardzo męczące, stąd też dzień dzisiejszy przeznaczyliśmy na odpoczynek. Na dowód naszego sukcesu kilka zdjęć. Kolejne wpisy niebawem.
Dumni zdobywcy Machu Picchu wcale nie są zmęczeni. Te skoki świadcżą o czymś zupełnie innym niż o braku kondycji. A jak zejdziecie z tych gór to dopiero będziecie skakać. Kamil może pokusi się o rekord swiata w skoku w dal albo wzwyż. A Aniutka może pchnie jakąś kulką na niebotyczną odległość. Czekamy na kolejne ujęcia z MP - jak pisze jolagórz.
Rewelacja!!! Buziaki!!! I czekam na więcej...
OdpowiedzUsuńDumni zdobywcy Machu Picchu wcale nie są zmęczeni. Te skoki świadcżą o czymś zupełnie innym niż o braku kondycji. A jak zejdziecie z tych gór to dopiero będziecie skakać. Kamil może pokusi się o rekord swiata w skoku w dal albo wzwyż. A Aniutka może pchnie jakąś kulką na niebotyczną odległość. Czekamy na kolejne ujęcia z MP - jak pisze jolagórz.
OdpowiedzUsuńAha! Nie zapomnijcie o jakimś fajnym komentarzyku do tych zdjęć, żebysmy wiedzieli co i jak. Tym razem uściski.
OdpowiedzUsuńAleż pięknie! Czekam na więcej zdjęć:)) Ściskam Was mocno!!
OdpowiedzUsuńJak Wy to zrobiliście. Te wyskoki rewelacja .
OdpowiedzUsuńPodejrzewamy o jakieś "balony".
Słitaśne focie, wiec zostawiam wam słitaśnego komcia! xD
OdpowiedzUsuń@mata:
OdpowiedzUsuńO co chodzi z tymi "balonami"?
Chodzi o balony nad Wami lub trampolina pod Wami.Oj.Oj.
OdpowiedzUsuńhmmm, fajne foty, też sobie tam pojade, nie zostawiliscie mi wyboru :P
OdpowiedzUsuń