środa, 24 listopada 2010

Jesteśmy na wczasach w argentyńskich lasach

Jak zapewne niektórzy już zauważyli, w ostatnich dniach nasza aktywność nie była zbyt imponująca. Teraz odpoczywamy/pierzemy/regenerujemy się przed kolejnymi podbojami. Mamy sporo zdjęć z imprez, ale po ocenzurowaniu nie zostało ani jedno, które można by wstawić na bloga. Za kilka dni opublikujemy wpis dotyczący Buenos Aires, ale najpierw musimy tam pojechać.


Kamil




Wyświetl większą mapę

7 komentarzy:

  1. Szkoda że tego nie możecie zobaczyć jaki szał w domu na nową Waszą wiadomość>:

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolgórz już o siódmej rano przeczytała Wasz nowy wpis. A my wszyscy dokoła codziennie zaglądaliśmy do Waszego bloga, aby cos nowego przeczytać i zobaczyć. A tu nic. No dobrze, że chociaż jedno zdjęcie z Cintią zamieściliście. I ta zieleń w tle,i słoneczko...A unas zimno, ponuro i ciągle chce się spać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic dodać i nic ująć do komentarzy powyżej. Przyzwyczailiście nas do regularnych wpisów, to się nie dziwcie, że się domagamy. Jak nie będzie wpisów to założymy konkurencyjnego bloga i już. Ale musielibyśmy chyba zainwestować w fototapetę. Póki co dajemy Wam szansę i nie zmarnujcie jej. Ale się rozpisałam... Buziole!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękujmy za cudowną pocztówkę;] i czekamy na nowe wpisy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale białasy z was :D. Sniliscie mi sie dzisiaj. A wiecie, ze u nas snieg od wczoraj pada i jest straszna plucha, tak wiec nie ma na razie po co tu wracac. Buziaki i bawcie sie dobrze. Strasznie za wami tesknimy :****

    OdpowiedzUsuń
  6. HALOOOOOO!!!!! Ostatni Wpis został opublikowany 24 lis 2010 o 18:28, a mamy już 29 listopada. Może wystarczy tego odpoczywania? :)

    OdpowiedzUsuń